29 maja, 2007

oj wyjechac tam, uslyszec i zobaczyc to wszystko z bliska i zdobyć troche więcej duszy. Jeszcze wszystko przed panią, pani Rozhulantyno

28 maja, 2007

Morsecoding signals They pulsate wake me up
from my hibernate
Click here to watch 'Bjork---Pagan-Poetry-85'













Droga Bazylówno długo już nie pisałam, zaniedbałam Stefke która w noce zimne chodzi w ciepłej czapce ruskiej, zaniedbałam też dużo spraw w około i tego powodu własnie nie mam zbyt wiele czasu. Najgorsze jest to ze chodzi za mną jak pies myśl, marzenie którego nie moge zrealizować lecz mobilizuje mnie to do realizowania innych marzeń tak żebym nie straciła zupełnie wszystkiego. Próbuje sie też skupić na ogromie pracy ale nie do końca moge bo całą głowe zajmuje mi wysyłanie sygnałów do niego, to coś na wzór sygnału morsa, który mam wrażenie i tak gdzieś w połowie drogi odbija się od czegoś i wraca do mnie - może i dobrze.

22 maja, 2007


Powracam ale zmeczona tak, że tylko pozostawie po sobie muzyke i trojpak rozhulantynski, a rozpisywac sie nie bede w ogole - moze nastepnym razem. dryg noga czynie na powitanie i pozegnanie jednoczesnie. Dobrych snow
A to muzya ktorej sluchalam przy robieniu tych zdjeć
Click here to watch 'Hadouk-trio---Track02'

16 maja, 2007





O!
Czy az tak dlügo mnie nie bylo?
Gdzies tam zginelam, bardzo przyjemnie spedzajac öwczas, öw ten wiosenny czas.
Pisze na pozczonym klaptopie ktory ma ta cholerna niemiecka klawiatüre wiec koncze i pojawie sie za jakis tydzien jak Bog da to moze i wczesniej.
Zostawiam po sobie pare zdjec i muzice laurencie

04 maja, 2007

Atanazy Reinhardt and Stefania Grapelli






Towarzyszy nam zawsze wierny kompan który jest z nami na każdej trasie, nie odłączny menadźero kudłaty Szyszko ( który pojawia sie pod koniec filmu)