31 maja, 2009

Tęsknota













"...Jez mowil, ze kiedy Muminek obudzil sie ze snu zimowego, zaraz zaczal tesknic za toba... Czy to nie przyjemnie miec kogos, kto teskni i chodzi, i czeka, i czeka?"
"Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - to wiem."

Testy z muminków dostałam od Zuzy i musiałam je pokazać bo powodują u mnie poprostu wzruszenie : ) Dzięki Z.

Nosze swoją melodie pod kapeluszem...

"Melodie te nosil pod kapeluszem od wielu dni, ale nie mial jeszcze odwagi jej wydobyc (...)
Jesli wydobylby ja za wczesnie, mogloby sie zdarzyc, iz przekorne dzwieki ulozylyby sie w piosenke tylko w polowie dobra lub ze moglby je pogubic i nigdy juz nie potrfilby uchwycic ich we wlasciwy sposob.
Melodie to sprawy powazne, szczegolnie jesli maja byc wesole i zarazem rzewne.
Lecz tego wieczoru Wloczykij czul sie pewny swojej piosenki. Istniala juz, byla niemal gotowa - lepsza od wszystkich, jakie kiedykolwiek wymyslil.
Kiedy dojdzie do Doliny Muminkow, zagra ja siedzac na poreczy mostu, a Muminek powie zaraz, ze jest piekna. Ze jest niezwykle piekna."

22 maja, 2009



Masz zdjęcia z komórki albo ciemnym przedpokoju gdzie ledwo Cię widać ? Może sesja zdjęciowa na całe życie do pokazania znajomym, na naszej klasie i innych portalach ? Służę pomocą.Sesja od 50 zł. w górę...( w zależności od ilości zdjęć i rodzaju sesji) .


1. Portrety wytwarza firma w następujących rodzajach:

1. Typ A - rodzaj stosunkowo najbardziej tzw. "wylizany". Odpowiedni raczej dla twarzy kobiecych, niż męskich. Wykonanie "gładkie", z pewnym zatraceniem charakteru na korzyść upiększenia, względnie zaakcentowania "ładności".

2. Typ B - rodzaj bardziej charakterystyczny, z pewnym podcięciem cech charakterystycznych, co nie wyklucza "ładności" w portretach kobiecych. Stosunek do modela obiektywny.

3. Typ B+d - Spotęgowanie charakteru, graniczące z pewną karykaturalnością. Głowa większa niż naturalnej wielkości. Możliwość zachowania w portretach kobiecych "ładności", a nawet jej spotęgowanie w kierunku pewnego tzw. "demonizmu".

I. Wykluczona absolutnie jest wszelka krytyka ze strony klienta. Portret może się klientowi nie podobać, ale firma nie może dopuścić do najskromniejszych nawet uwag, bez swojego specjalnego upoważnienia. Gdyby firma pozwoliła sobie na ten luksus: wysłuchiwania zdań klientów, musiałaby już dawno zwariować. Na ten paragraf kładziemy specjalny nacisk, bo najtrudniej jest wstrzymać klienta od zupełnie zbytecznych wypowiedzeń się. Portret jest przyjęty, lub odrzucony - tak, lub nie, bez żadnego umotywowania. Do krytyki należy również konstatowanie podobieństwa, względnie niepodobieństwa, uwagi co do tła, zakrywanie ręką części narysowanej twarzy w celu dania do zrozumienia, że to ta część właśnie się nie podoba, powiedzenie takie jak: "jestem za ładna", czy "Czy ja jestem taka smutna?", "To nie jestem ja", w ogóle wszystko i to tak pod względem dodatnim, jak ujemnym. Po namyśle, ewentualnie po poradzeniu się osób trzecich, klient mówi tak (lub nie) i koniec - po czym podchodzi (lub nie) do tak zwanego "okienka kasowego", tzn. po prostu wręcza firmie umówioną sumę. Nerwy firmy, ze względu na niesłychaną trudność zawodu tejże, muszą być szanowane.

II. Portret nie może być oglądany aż do ukończenia.


III. Umowa na raty lub na weksle nie jest wykluczona. Ze względu na niskie i tak ceny, żądanie ulg nie jest pożądane. Przed zaczęciem portretu klient płaci jedną trzecią ceny tytułem zadatku.

IV. Klienci są obowiązani zjawiać się punktualnie na seanse, gdyż czekanie źle wpływa na nastrój firmy i może źle wpłynąć na wykonanie wytworu.

18 maja, 2009

Blog muzyczny

www.stefamuzica.blogspot.com

...But with your mind...



Uwielbiam ją absolutnie.


There’s a dream that I see, I pray it can be
Look cross the land, shake this land
A wish or a command
I Dream that I see, don’t kill it, it’s free
You’re just a man, you get what you can

We all do what we can
So we can do just one more thing
We can all be free
Maybe not in words
Maybe not with a look
But with your mind

Listen to me, don’t walk that street
There’s always an end to it
Come and be free, you know who I am
We’re just living people

We won’t have a thing
So we’ve got nothing to lose
We can all be free
Maybe not with words
Maybe not with a look
But with your mind

You’ve got to choose a wish or command
At the turn of the tide, is withering thee
Remember one thing, the dream you can see
Pray to be, shake this land

We all do what we can
So we can do just one more thing
We won’t have a thing
So we’ve got nothing to lose
We can all be free
Maybe not with words
Maybe not with a look
But with your mind

But with your mind

15 maja, 2009


Marzę żeby zrobić spotkanie-imprezę.
Pamiętam jeszcze takie...ale trzeba to odświeżyć...no!
Impreza jak z filmów Woodiego Allena.
Tak mi się marzy. Gdzieś tam Elka, Django ...w tle ?
Pyszne jedzenie ?
Mmmm...Jabłecznik, a do tego pitny miód ...? (Uaaa, jaką mam sakramencką ochotę...) Pyszne alkohole ?
Rozmowy do rana ?
Tańce ?
Cholera jak mi tego brakuje.
I jak ?


P.s. Z filmu Allena(nie wiem czy dokładnie pamiętam) :

„ -Jak wygląda Twoja żona ?
-Ma dwoje oczu, każde po innej stronie, usta, nos... Taki układ mi odpowiada „

1.47
Nasz mały tatrzański pokoik.
Cicho sączy się Waits.
Już wszyscy śpią.
Ja jakoś nie mogę.
Stefki się żarty trzymają

Thihihi...

14 maja, 2009

"Przeznaczone do burdelu"

Teraz w Newsweek'u jest dodawany ten film. Jeśli możecie to kupcie. Kiedyś w liceum nauczycielka od geografii nam go pokazała i jestem bardzo wdzięczna. Polecam wszystkim bo uświadamia ten film ile zależy od naszej wewnętrznej siły, polecam ten film ludziom zajmującym się fotografią bo pokazują, że czegokolwiek się nie robi trzeba to robić z sercem i można się tym dzielić z innymi.

13 maja, 2009


Och...tęsknie bardzo za tym miejscem. Kuźnica – jedno z moich miejsc na ziemi. Najukochańszych. Gdziekolwiek się znajdę, w jakimkolwiek miejscu na świecie, tak pozostanie. Jak tam przyjeżdżam chodzę cały czas z uśmiechem na twarzy. Moja energia jakoś bardzo pasuje z energią tego miejsca. Coś cudownego. Kuźnico niedługo Cię odwiedzę. Tęsknie jak fix.

01 maja, 2009

Moje Alter ego

( patrz na cień ) ;)




-Panie Ibrahimie, uważa pan, że jestem ładny?
- Jesteś bardzo ładny, Momo.
- Nie, nie to miałem na myśli. Czy sądzi pan, że jestem dość ładny, żeby podobać się dziewczętom... bez płacenia?
- Za kilka lat to one będą płacić za ciebie!
- Ale... jak na razie... prawie nic się nie dzieje...
- Oczywiście, Momo, widziałeś, jak się do tego bierzesz? Patrzysz na nie, jakbyś chciał powiedzieć: "Widzicie, jaki jestem piękny?" Więc nic dziwnego, że się śmieją. Musisz na nie patrzeć, jakbyś chciał powiedzieć: "Nigdy nie widziałem piękniejszej od ciebie". Dla normalnego mężczyzny, to jest mężczyzny jak ty i ja, a nie Alaina Delona czy Marlona Brando, twoja uroda to uroda, którą widzisz w kobiecie.
Mężczyzna ma w sobie tyle piękna ile znajdzie w kobiecie.