22 września, 2013

Nasza bieszczadzka matka boska.
I tatrzańska matka boska w dolinie Chochołowskiej
Mila 

Ślady




Cienie



Oko ?  kawa na dnie kubka.






13 września, 2013

12 września, 2013

Mam banalne spostrzeżenie bo przecież wszyscy doskonale o tym wiemy. Zauważyłam to już kiedy byłam dzieckiem, a może właśnie wtedy widziałam to najwyraźniej  jako świeża istota : ludzie tworzą kreacje, swój wizerunek. 
Boże ! Jakie to męczące. ..Puszyc sie, bzdyczyc sie, wykrzykiwac o swoich dokonaniach albo przyklejac kolorowe piórka , przecie codziennie trza sprawdzić czy żadne sie czasem , wielkim przypadkiem,  nie odkleiło, a jak już sie tym wielkim przypadkiem odklei to udawać ze to było całkiem zamierzone, ach! Zamierzone  !  i Dosknale Przemyślane!    
Fajnie żyć bez tego bagazu i bez ludzi,  którzy to bzdyczenie kochają, pławią sie w tym i gonią własny ogon. Fajnie żyć z człowiekiem, który jest normalny, pogodzony ze sobą. 
O ! Jakie to ważne żeby otaczac sie ludźmi, z którymi nam dobrze i czujemy tak podobnie. I to jest pewne ! Pewne jak wszystko w co wierzycie ! Lecz nie warto moim zdaniem wierzyć ze mamy jakaś misje do spełnienia, ze "coś sie dzieje po coś", warto zrezygnować czasem  z tego  przekonania,  przestac tkwić w realacji  z obrosnietymi w piórka autodestrukcyjnymi kreacjami.   Jeśli męczą Cie rowniez takie sytuacje i ludzie powierzchownie niedoslowni w swojej głupocie to idź i do cholery szukaj dalej! Mysl intensywnie o tym co tak na prawde jest bliskie twojemu sercu, a zobaczysz ze jesli bedziesz sobie w tym wierny, to to sie zjawi w twoim zyciu . Są na tym świecie ludzie, z którymi można iść krok w krok obok siebie za rękę i podziwiać ten piękny świat !