22 października, 2007


Pare fotografii dla Pana Dareckiego z Boogie Circus ;> Wybralismy sie dzis z Roberto i Darkiem znów w okolice Manufaktury, do tego innego świata który miesci się naprzeciwko tego wielkiego centrum handlowego. Weszlismy w brame, na duże podwórko, Darek usiadł na schodach, zaczął grać bluesa. Oczywiscie jak zwylke pod swoimi klatkami schodowymi wystawało paru dresów. Zaczelismy robic zdjecia i jeden z nich podszedł do Darka, usmiechnął się, wszedł w brame, wrócił znów do Darka, zamnął mu coś w ręce, pomyślałam, że czas stąd zwiewać bo zaraz dostaniemy łomot, a ten kolega tajemniczy dres, zaczyna nagle krzyczeć coś do Dareckiego: "Ej słyszysz stary słyszysz mnie?! Za taką muze masz u mnie szacun." A co się później okazało Darek dostał pare ziaren manueli w prezencie...Ajajaj, Tegośmy się nie spodziewali

16 października, 2007


Tak, to już pare dni po wernisażu..., jestem bardzo zadowolona i wiem już – utwierdziłam się w przekonaniu, że to jest to w czym czuje się jak ryba w wodzie. Po wernisażu nadszedł taki czas smutku spełnienia czy jak to tam można by nazwać, ale mineło szybko. Bluesowy ranek...tanczylismy do rana przy Boogie Circus. Mmm piękny dzień. Oto jedno ze zdjęć wystawionych przeze mnie. Zapraszam na wystawę. I Boogie Circus. zespol wieczoru, nocy, poranka:
Click here to watch 'Boogie-Circus'